Wierszowisko 2022 wspierają



Hymn Wierszowiska

Relacja z Wierszowiska 2022

Po DWÓCH latach Wierszowisko znów wróciło na deski teatru w Wijchen. Powrót radosny i liczny, bo wystąpiło aż 135 uczestników w występach indywidualnych i grupowych. Po ograniczeniach związanych z pandemią, na scenie pojawiły się ponownie grupy (aż OSIEM!). Wystąpiło 96 uczestniczek i 39 uczestników. Indywidualnie recytowano wiersze 14 autorów, a aż 12 wierszy było autorstwa Wandy Chotomskiej, która pokonała w tym roku Jana Brzechwę i Juliana Tuwima. 

Całodniowe recytacje z uwagą obserwowało PIĘĆ jurorek konkursu – Elżbieta Niemczuk-Weiss (Levende Talen, Holandia), Katarzyna Smoter (Konsul Generalna RP w Hadze, Holandia), Barbara Wojda (Macierz Szkolna Belgia), Monika Stępień (reżyserka „Samen.pl”), Elżbieta Barrass (Macierz Anglia). W gronie jurorek zarówno panie, które na Wierszowisku były kolejny raz, jak i po raz pierwszy. Spojrzenie debiutujących w tej roli jurorek było szczególnie dla organizatorów cenne. Gościem po raz pierwszy była nowa prezeska Macierzy w Anglii, gdzie nasze Wierszowisko z ogromnym sukcesem zostało eksportowane 11 lat temu. Siostrzana impreza odbywa się w Londynie w czerwcu. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i ciężką pracę jurorską.

Tematy Wierszowisk bywają prorocze. Kiedyś się wiele nam pokręciło, a jeszcze wcześniej było całkiem zielono. Tegoroczny brzmiał „Wiersze i wierszyki z odrobiną matematyki” i jak się okazało cyfry pojawiały się nie tylko w recytowanych wierszach.

CZASU na scenie było niewiele, bo TEMPO występów musiało być spore, abyśmy zdążyli ze wszystkim recytacjami, CZAS przerwy na obrady jurorów wydłużył się znacząco, a nie wszystkie przesyłki dotarły do nas w TERMINIE i musieliśmy zmieniać plany. Tik tak, tik tak – trzeba było się spieszyć i poganiać.

Na scenie w Wijchen zaprezentowali się uczniowie polonijnych szkół z całej Holandii. A zaprezentowali się wspaniale, z odwagą i entuzjazmem zmagając się z tremą, trudnymi polskimi głoskami, długimi wierszami. Jak co roku na scenie objawiło się kilka nowych talentów, ale powrócili też uczestnicy którzy już w poprzednich latach dali się zauważyć i zapamiętać. 

CZAS PŁYNIE, dzieci rosną, recytują coraz poważniejsze i dłuższe wiersze, w końcu z Wierszowiska wyrastają, aby czasem powrócić do teatru już w innej roli. W tym roku na scenie pojawiła się wielokrotna laureatka wydarzenia w poprzednich latach – dziś szesnastoletnia Klara Cyrys – która zadebiutowała (i to znakomicie!) w roli prezenterki konkursu. W roli prowadzących, również po raz pierwszy, wystąpiły także Beata Wójcicka oraz Anna Maria Rafik znane jako Grażynka i Baśka z serialu „Samen.PL”. Miła współpraca z twórczyniami nowego serialu wpisuje się doskonale w wizję Wierszowiska, jako wydarzenia łączącego Polonię i różne (choć bliskie tematycznie) środowiska Polaków w Holandii. Bez współpracy nie byłoby festiwalu – a ta jest nie tylko miła, ale i niezbędna na wielu płaszczyznach. 

Wydarzenie tworzy zarząd Forum Polskich Szkół w Holandii wraz z wolontariuszami. W tym roku było to liczne grono sympatyków, nauczycieli, rodziców, ale także (co cieszy szczególnie!) dawnych organizatorów i byłych uczestników Wierszowiska. Kiedyś w roli jurorów czy organizatorów teraz pojawili się znów na Wierszowisku, zakasali rękawy i pracowali jako wolontariusze wydarzenia. Ponoć ze szczerą satysfakcją!

Na Wierszowisko się powraca – w tej czy innej roli, z Wierszowiska się nie wyrasta mimo zmieniających się cyferek w kalendarzu i świeczek na torcie. Nawiasem mówiąc, tort na tym Wierszowisku był również, i choć nie była to urodzinowa edycja, stanowił miłe zakończenie dnia. Za smakowity i piękny poczęstunek dziękujemy Arturowi, który osłodził ten dzień organizatorom, gościom i wolontariuszom.

Wydarzenie zostało objęte patronatem Ambasady RP w Hadze. Jak zawsze wspierają wydarzenie polonijne media – Pepe TV, Niedziela.nl, PNKV, Scena Polska oraz organizacje – Levende Talen, Uniwersytet w Amsterdamie, Stowarzyszenie Wspólnota Polska. 

Wsparcia udzielili sponsorzy i darczyńcy, polonijne i holenderskie firmy działające w Holandii. Dziękujemy portalowi Niedziela.nl, Europlanit, Graphical Stroke, TNP Fiscaaladvies oraz pozostałym sponsorom. Fotografowie Andrzej Truś i Dariusz Bochmann zadbali o piękne relacje i fotograficzne wspomnienia z wydarzenia.  

Dziękujemy widzom, nie zabrakło nie tylko rodziców, dziadków, babć, rodzeństwa uczestników, ale także gości – dawnych organizatorów, uczestników, nauczycieli. 

Dyplomy, medale, książki, upominki od sponsora trafiły do wszystkich dzieci, bo nagrody jak zwykle przygotowano dla każdego z uczestników. Na Wierszowisku każdy jest zwycięzcą i każdy występ, nawet jeśli nieco mniej udany, zasługuje na medal. 

Laureaci dodatkowo wyróżnieni zostali pucharami i książkami. Jurorki nie miały łatwego zadania, nie były też jednomyślne w swoich wyborach, bo występy były bardzo różne, ale wszystkie piękne. Matematyka pomogła wybrać uczestników, którzy stanęli na podium, podsumowane głosy wszystkich jurorów jasno określiły kto w tym roku wrócił z Wierszowiska z pucharem. 

A puchary budziły zainteresowanie – Max z Utrechtu dopytywał czy puchary i medale są ze złota. Niestety nie są, ale ich wartość nie jest przez to mniejsza! Z kolei brat Maxa – Oscar obiecywał powroty na Wierszowisko przynajmniej do swojej 18-stki. Trzymamy Cię za słowo Oscar! Jednym z piękniejszych dla nas, organizatorów, są właśnie obietnice powrotu na scenę Wierszowisko. 

Piękne i wzruszające są także udane debiuty, zwłaszcza dzieci które mierzyły się z dużą tremą. Basia z Oss, która chciała wystąpić bardzo, ale już na próbach paraliżowała ją trema, nie tylko wystąpiła (i to pięknie), z czego była dumna (my też!) ale i zgłosiła chęć kolejnego występu. Z tremą poradziła sobie świetnie także Natasza z Utrechtu, której nauczycielka Natalia podpowiedziała, że strach można przełamać wyobrażając sobie że publiczność na widowni jest naga. Musiało pomóc!

Jak co roku najwięcej emocji i zainteresowania publiczności wzbudziły występy grupowe szkół, 10 minutowe przedstawienia, w których przygotowanie przez wiele tygodni zaangażowane są szkolne społeczności – dzieci, ich rodzice, nauczyciele. Radość po udanym występie, wspólne zdjęcia całego zespołu, poczucie przynależności do grupy – zakładane przez organizatorów cele z pewnością zostały zrealizowane. 

Miłe dla oka kolorowe dekoracje (szczególnie widowiskowo prezentowała się dekoracja Szkoły w Meterik),  piosenki, tańce, układy choreograficzne, stroje (urocze bałwanki z Polskiej Szkoły w Schiedam) radosne występy, recytacje wywoływały w widzach uśmiechy, wzruszenie i dumę. 

Wystąpiło aż OSIEM szkół, więc konkurencja była spora. Najwyżej oceniony został występ Polskiej Szkoły w Tilburgu za występ „Ważna sprawa”. To już drugi rok z rzędu kiedy Tilburg zdobywa 1 miejsce w występie grupowym! Do szkoły trafił więc znów Puchar przechodni Wierszowiska, który przez rok cieszy oko u kogoś ze zwycięskiej szkoły. W tym roku Tilburg zaprezentował autorskie przedstawienie oparte na wierszach Jana Brzechwy, Juliana Tuwima, Wisławy Szymborskiej. „Ważna sprawa” to opowieść o szkole którą kochają dzieci, takiej gdzie uczą najfajniejsi nauczyciele, gdzie są super lekcje. 

Miejsce 2 zdobyła Polska Szkoła Osstoja z Oss za przedstawienie „Szkoła dzielenia czyli przewrót Kopernikański”. Było to przedstawienie z przesłaniem, że warto realizować marzenia, uparcie dążyć do celu, dzielić się wiedzą (i nie tylko), współpracować a szkoła powinna dzieciom pomagać rozwijać pasje, uczyć w ciekawy sposób, być przyjazna dzieciom.  Akcja częściowo rozgrywała się w szkole. Autorski scenariusz oparty był o wiersze Wandy Chotomskiej, Michała Rusinka, Katarzyny Huzar-Czub i Tomasza Regulskiego. 

Szkoła w Oss zdobyła też dodatkowe wyróżnienie – puchar konsula RP. 

Trzecie miejsce na podium zajęła Kreda z Lisse z przedstawieniem „Kredą pisane, wierszem liczone” w którym wykorzystano wiersze Danuty Wawiłow, Wandy Chotomskiej, Marii Konopnickiej. Akcja, co ciekawe, znów działa się w szkole – były ławki, dzwonek, tablica a nawet okulary na twarzach wszystkich występujących dzieci. 

Wyróżnienie, które zazwyczaj nie jest przyznawane w występach grupowych, ale o które bardzo prosiło jury, trafiło do Polskiej Szkoły w Eindhoven. Zabrało punktów by znaleźć się na podium, ale występ zatytułowany „Marzenia do kwadratu” pełen figur geometrycznych, wesołych, matematycznych wierszyków nie mógł pozostać niezauważony. W przedstawieniu wykorzystano wiersze Juliana Tuwima, Małgorzaty Strzałkowskiej, Rafała Witka i wielu innych autorów. 

Wierszowisko 2023 odbędzie się wiosną. 19 marca 2023 obejrzymy jednak tylko występy indywidualne. Festiwal odbywać się będzie w nowej formule, w cyklu dwuletnim, w jednym roku będzie okazja do recytacji indywidualnych, w drugim do występów grupowych szkół. Pozwoli to na mniejsze tempo w dniu festiwalu, na celebrowanie poezji z należytym spokojem, poświęcenie uczestnikom więcej uwagi na scenie, ale też stworzenie miejsca na wydarzenia towarzyszące konkursowi. 

Zapraszamy na kolejne Wierszowisko, do zgłoszenia udziału, do oglądania recytacji. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcieliby mieć swój wkład w tworzenie 23 festiwalu Polskiej Poezji dla Dzieci Wierszowisko.

Temat Wierszowiska 2023-2024 brzmi: „I łaciate, i kudłate,  pręgowane i skrzydlate te co skaczą i fruwają na Wierszowisko zapraszają”. Oczywiście nawiązanie do kultowego ongiś „Zwierzyńca” jednoznacznie zapowiada wiersze o zwierzętach, co daje bardzo szerokie pole do popisu bo wierszy dla dzieci w tym temacie jest ogrom. Liczmy na różnorodność, choć ta wymagać będzie poszukiwania wierszy spoza repertuaru najbardziej popularnych co roku pisarzy. 

Zachęcamy już teraz – czytajcie wiersze i bawcie się przy tym dobrze! A w grudniu zgłoście udział do kolejnego Wierszowiska. 

w imieniu organizatorów Wierszowiska

zarządu Forum Polskich Szkół w Holandii

Agnieszka Lonska