Hymn Wierszowiska

wspomnienie I Wierszowiska

Niezapomniane “Wierszowisko”, czyli dziecięcy konkurs recytatorski w Eindhoven

Kasia Bolder-Lenartowska | 2000-6 PNKV

Są spotkania – przedstawienia, o których szybko zapominamy. Na chwilę odrywają nas od codziennych problemów; rozbawią, a potem, w kilka minut po ostatnich oklaskach, umykają gdzieś w siną dal, Są też kulturalne przedsięwzięcia , które głęboko pozostają nie tylko w naszej pamięci, ale i w naszym sercu.

Kilka tygodni temu, 5 listopada, w kameralnym teatrze “Het Klein” w Eindhoven, z wielką przyjemnością obejrzałam “Wierszowisko” – konkurs recytatorski, na którym dzieci uczęszczające do polskich szkół w Holandii, zaprezentowały najbardziej znane i lubiane wiersze Juliana Tuwima. O sprawny przebieg imprezy, wspaniałe nagrody zadbali organizatorzy przedsięwzięcia, czyli Forum Polskich Szkół w Holandii, pod niezawodnym przewodnictwem Stefana Żaczkiewicza.

Czy warto było wyrwać się z domowych pieleszy i w przyjemne, niedzielne popołudnie udać się do Eindhoven?

Warto!

Wyobraź sobie drogi czytelniku nieduży teatr i mnóstwo mówiącej po polsku dzieciarni. Ostatnie przygotowania do występów, krótkie, pośpieszne powtarzanie świetnie znanych tekstów i … szukanie wolnego miejsca na widowni. Przybyłych na konkurs dzieci oraz wspierających je rodziców było tak dużo, iż obsługa techniczna teatru musiała dostawić jeszcze dwa rzędy krzeseł. Sala była po prostu wypełniona po przysłowiowe brzegi. Publiczność dopisała, co naprawdę godne jest podkreślenia, gdyż oprócz osób z Eindhoven byli goście z Nijmegen, Leidy, Enschede oraz Bredy. Kiedy już prawie każdy znalazł swoje miejsce, nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy przez Małgorzatę Everste Smółkę i Stefana Żaczkiewicza. Po krótkim powitaniu wszystkich zebranych w teatrze, czyli dzieci, ich rodziców, pań nauczycielek z Polskich Szkół i miłośników polskiej poezji dziecięcej, przedstawiono szanowne jury. W jego skład weszli: Aleksandra Sterk, skarbnik Forum, Agnieszka Latoszek, studentka ucząca się na politechnice w Eindhoven, Jan Nikerk, były przedstawiciel rządu londyńskiego na Holandię oraz w imieniu ambasady, Włodzimierz Nabralik.

Potem salę w swe władanie przejęły dzieci. Młodych artystów w wysoce profesjonalny sposób zapowiadała Oleńka Hulsenboom. Konkurs został podzielony na trzy części: w pierwszej wystąpiły młodsze dzieci (od 4. do 7. lat), w następnej starsze (od 8. do 13. lat), zaś w ostatniej były zaprezentowane występy zbiorowe. Wszystkie wykonania były spontaniczne, przekonywujące, a przy tym momentami wzruszające. Łza się w oku kręciła zwłaszcza wtedy, kiedy mały aktor lub aktorka mówili swój wiersz piękną polszczyzną, z maleńkim obcym akcentem (najczęściej z mocnej wymawianą spółgłoską “r”), co zresztą dodawało występowi swoistego uroku. Każdy mała inscenizacja była “wzbogacona” wymyślnymi ubiorami lub stosownymi rekwizytami, starano się bowiem w jak najpełniejszy sposób oddać charakter wierszy Juliana Tuwima, z których najpopularniejszymi były: ‘Kotek’, ‘Okulary’ i ‘Dwa Michały: Nie zabrakło też: ‘Zosi Samosi’, ‘Bambo’, ‘Rzepki ‘ czy ‘Lokomotywy:

Jak reagowała publiczność?

Wspaniale. Reakcje rodziców, pań nauczycielek, wszystkich będących w teatrze były żywe, naturalne, po prostu przyjazne dzieciom. Każdy występ był nagradzany gorącymi brawami, gwizdami podziwu, odgłosami bębenków oraz innych, trudnych do zidentyfikowania, instrumentów. Na scenie i na widowni panowała wspaniała atmosfera wspólnej zabawy.

W przerwach między kolejnymi częściami “Wierszowiska” czekał na dzieci we foyer teatru symboliczny, aczkolwiek wysoko oceniany przez dzieciaki, poczęstunek – ogrom słodyczy i napoje. Po ostatniej, półgodzinnej przerwie, podczas której obradowało jury, ogłoszono wyniki konkursu. W kategorii młodszych dzieci I nagrodę otrzymała Ania Zapatoczna z Enschede za wykonanie wiersza ‘Okulary’: W tej grupie wiekowej przyznano także parę wyróżnień. Otrzymali je: Kacper Mrożek z Bredy (wiersz ‘Kotek’), maleńka Iza van den Ven za strój ‘kurki’ oraz Beata Żaczkiewicz za strój ‘żabki ‘, obie dziewczynki występowały w przedstawieniu zbiorowym ‘Rzepki’ zaprezentowanym przez szkołę w Eindhoven. Wyróżnienia dostali także narratorzy tego przedstawienia. W kategorii starszych dzieci zwyciężyła Karolina Stawiński, która w dowcipny sposób, z wielkim wdziękiem zaprezentowała wiersz ‘ Słoń Trąbalski: W tej kategorii wyróżnienie otrzymała Marta van Megen (wiersz ‘Kotek’). I nagroda za zbiorowe wykonanie wiersza Tuwima ‘Lokomotywa’ przypadła szkole w Enschede. Była to niewątpliwie najbardziej oryginalna interpretacja utworu. Wszystkie dzieci były ubrane w jednakowe czarne stroje.
Część nich recytowała wiersz poruszając się na łyżwo-rolka – ach, co niewątpliwie wzmocniło wizualne wrażenia. W wykonaniu było widać wyraźny związek między tekstem i obrazem. Nie zabrakło też symbolicznych nagród dla pozostałych uczestników konkursu. Wszyscy otrzymali dyplomy oraz książki do kolorowania. Zakup nagród (książki, kasety video) oraz pokrycie innych wydatków związanych z imprezą stały się możliwe dzięki finansowemu wsparciu Stowarzyszenia ‘Wspólnota Polska: Co było potem? Serdeczne podziękowania, brawa i pożegnanie. Dziękowano za pracę, którą włożono w przygotowanie “Wierszowiska’: Brawami jeszcze raz nagrodzono wszystkich uczestniczących w imprezie. Żegnano się w miłej, przyjacielskiej
atmosferze, z odrobiną nadziei, że w przyszłym roku dojdzie do kolejnego spotkania zorganizowanego przez Forum Polskich Szkół w Holandii.
Stefanie, czy jest to możliwe?

 

wierszowisko2000