2005 Wierszowisko

V Festi­wal Pol­skiej Poezji dla Dzieci Wier­szo­wi­sko 2005 : „Rodzina mój świat”

WIERSZOWISKO 2005 – 20.03.2005

Po festi­walu

WIERSZOWISKO 2005

Myślę, że powoli możemy poku­sić się o pod­su­mo­wa­nie Wier­szo­wi­ska 2005. Otrzy­ma­łam kilka cen­nych uwag, za które bar­dzo dzię­kuję. To dzięki nim można orga­ni­za­cję tej imprezy corocz­nie ulep­szać. To, co napi­szę, to nie ocena imprezy, bo jestem osobą naj­mniej obiek­tywną, jeśli o Wier­szo­wi­sko cho­dzi! Dzi­siaj zaczęły się przy­go­to­wa­nia do Wier­szo­wi­ska 2006. To nie żarty! To wła­śnie skło­niło mnie do napi­sa­nia tego tekstu.

Przy­go­to­wa­nie tak ogrom­nej imprezy, pochła­nia cały rok. To setki dro­bia­zgów, szcze­gó­łów z pozoru nie­istot­nych, ale w koń­co­wej fazie zawsze dziw­nie wycho­dzą­cych na plan pierw­szy! To szu­ka­nie, przy­go­to­wy­wa­nie sali i wszyst­kiego, co się z tym wiąże, to wymy­śle­nie tematu, boha­te­rów, powia­do­mie­nia odpo­wied­nich osób, przy­po­mi­na­nie o ter­mi­nach, ukła­da­nie sce­na­riu­sza, szu­ka­nia nagród, juro­rów i mar­twie­nie się o oprawę pla­styczną, infor­ma­cję w gaze­tach, radio itp. insty­tu­cjach. To tylko na począ­tek. Dużo tego, ale warte każ­dej poświę­co­nej na to chwili.

Czy wie­cie, że jest to jedyny w Euro­pie taki ewe­ne­ment wśród Polo­nii? Tylko w Holan­dii, dzieci z pol­skich szkó­łek spo­ty­kają się, aby recy­to­wać pol­ską poezję. Dlaczego to robimy? Dla­czego przy­go­to­wu­jemy dzieci na ten festiwal?

Myślę, że każdy może tutaj odpo­wie­dzieć ina­czej. Dla mnie naj­waż­niej­szy jest cały pro­ces uwień­czony wystę­pem na sce­nie. Nie ode­bra­niem nagrody, ale samym wystę­pem. Począw­szy od poszu­ki­wa­nia odpo­wied­niego wier­sza. Ile tomi­ków musimy z dziec­kiem prze­czy­tać, aby wybrać ten wła­ściwy! Przy­go­to­wa­nie recy­ta­cji, wymy­śla­nie cho­re­ogra­fii, ruchów sce­nicz­nych, kostiu­mów, zabawa z grupą szkolną w cza­sie prób do występu zbio­ro­wego! Ile uczymy się od sie­bie! Ile pod­czas takich prób mogą nauczyć nas, nauczy­cieli, rodzi­ców, nasze dzieci! Wspólna praca nad pol­skim tek­stem.
Występ jest uko­ro­no­wa­niem tych mie­sięcy przy­go­to­wań. Pochwa­le­nie się przed pozo­sta­łymi szko­łami, gośćmi tym, co udało nam się wypra­co­wać. Myślę, że ogromna tutaj rola nas, peda­go­gów, aby wła­śnie do tego przy­go­to­wać naszych uczniów.

W tym roku, upo­min­kiem dla każ­dego wystę­pu­ją­cego była zakładka do książki. Zapro­jek­to­wana spe­cjal­nie na tą oka­zję, spe­cjal­nie dla naszych dzieci. Mia­łam nadzieję, że nawet, jeśli dzieci nie odbiorą tego jako wiel­kie wyróż­nie­nie, to doro­śli im w tym pomogą. Nie wiem na ile to się udało. To już leży poza moimi kompetencjami.

Co roku, prze­sy­łam wszyst­kim regu­la­min, aby na czas można było wnieść poprawki. Nigdy nikt nie odpo­wie­dział ani nie wniósł dokład­nie prze­my­śla­nych popra­wek. Teraz jest na to czas. Jeśli macie uwagi do regu­la­minu, pro­szę taki popra­wiony regu­la­min prze­słać do wszyst­kich zain­te­re­so­wa­nych i po akcep­ta­cji, następne Wier­szo­wi­sko odbę­dzie się według nowych reguł! Cze­kam do Wal­nego Zebra­nia Forum. I pamię­tajmy, że zawsze jest jakaś wyjąt­kowa sytu­acja, która wymaga drob­nych odstępstw od reguł. Gdy­bym zamknęła listę uczest­ni­ków w poda­wa­nym ofi­cjal­nie ter­mi­nie, uczest­ni­ków byłoby o jakieś 70% mniej!

Jury. Jest wybrane po to, aby wziąć na swoje barki całą odpo­wie­dzial­ność. Uwierz­cie mi, nie jest łatwo zna­leźć kilka os¢b, nie­zwią­za­nych z żadną szkółką, które poświęcą całą nie­dzielę na oce­nia­nie naszych dzieci. Sami przy­zna­cie, że nie jest to naj­bar­dziej lukra­tywne zaję­cie na nie­dzielne popo­łu­dnie? Tym bar­dziej jestem wdzięczna naszym juro­rom, Ani, Kalince i Łuka­szowi Dęb­skim, Zosi Schroten-Czerniejewicz, Kry­sty­nie Buko­wiec, Jan­kowi Eberle. I jak zawsze i wszę­dzie, wer­dykt jury będzie budził emo­cje i nie zga­dzał się z naszymi odczu­ciami. Jak to na Festiwalu!

Nie udało nam się uzy­skać zgody od Mal­den­stijn na wła­sny poczę­stu­nek dla dzieci. Cóż, chlubne cele chlub­nymi celami, ale żyjemy w kraju twar­dych reguł han­dlo­wych. Myślę jed­nak, że dzie­ciom jest wszystko jedno czy picie kupi mama czy Forum. Naj­waż­niej­sze, żeby było! Wia­domo prze­cież, że Forum nie jest raczej insty­tu­cją naj­bo­gat­szą! I dla­tego chcia­ła­bym wspo­mnieć o czymś bar­dzo waż­nym a mia­no­wi­cie spon­so­rach. Ponie­waż budżet tej imprezy jest bar­dziej niż ogra­ni­czony, musimy pole­gać na nich i dobrej woli ochot­ni­ków. Zde­cy­do­waną więk­szość nagród ufun­do­wali w tym roku nasi sponsorzy.

  • Sprzęt RTV(telewizor, DVD) oraz książki — Fun­da­cja Sem­per Polo­nia z Warszawy.
  • Albumy książ­kowe — Polo­nijne Cen­trum Nauczy­ciel­skie w Lublinie.
  • Książki — STEP, Holandia
  • Płyty CD oraz DVD oraz część ksią­żek zaku­piło Forum.

To dzięki nim, dzieci otrzy­mały takie wspa­niałe nagrody. Dziękujemy!

Dzię­ku­jemy rów­nież naszemu naj­więk­szemu spon­so­rowi — Wspól­no­cie Pol­skiej z Warszawy.

Jeśli są osoby chętne do pomocy w orga­ni­za­cji następ­nego Wier­szo­wi­ska, bar­dzo się cie­szę! Wymaga to poświę­ce­nia ogrom­nej ilo­ści wol­nego czasu, nie­stety i kosz­tów roz­mów tele­fo­nicz­nych oraz prze­jaz­dów (praca tylko dla żon z wyro­zu­mia­łymi mężami!) a przede wszyst­kim prze­ko­na­nia, że warto to robić. Nic nie przy­cho­dzi łatwo. Cza­sami wygramy, cza­sami prze­gramy. Myślę, że powin­ni­śmy naśla­do­wać tutaj jedną z uczest­ni­czek Wier­szo­wi­ska, Olę Frej. Brała udział w impre­zie po raz pierw­szy, nie zdo­była żadnej nagrody, ale zaraz po wyj­ściu posta­no­wiła, że za rok przy­go­tuje się na tyle dobrze, żeby nagrodę zdo­być! Było jej przy­kro przez chwilkę, prze­cież to natu­ralne, ale mimo swo­ich kilku zale­d­wie lat zro­zu­miała, co tutaj jest najważniejsze. Nauczyciele, uczmy się od swo­ich uczniów, rodzice, bierzmy przy­kład z naszych pociech!

W tym roku zmie­nia się loka­li­za­cja Wier­szo­wi­sko. Teatr w Ein­dho­ven zro­bił się dla tej imprezy zbyt mały. W Mal­den (Koło Nij­me­gen) jest do dys­po­zy­cji duża sala, która dobrze nadaje się na taka imprezę.

Dzię­kuję wszyst­kim za ogrom pracy, wło­żony w przy­go­to­wa­nie dzieci.

Po pro­stu dziękuję.

W imie­niu Zarządu Forum Pol­skich Szkół w Holan­dii,
Mał­go­rzata Evertse-Smółka

Występy indy­wi­du­alne.

Kate­go­ria wie­kowa od 4 do 6 lat

I miej­sce

Natalka van Dijk ze Szkoły w Rot­ter­da­mie
David de Vos ze Szkoły w Rotterdamie

II miej­sce

Alinka Kru­szyń­ska ze Szkoły W Ein­dho­ven
Chris van Dijk ze Szkoły w Rotterdamie

III miej­sce

Kostek Roden­burg ze Szkoły w Til­burgu
Arjan Jan­kow­ski ze Szkoły w Tilburgu

Kate­go­ria wie­kowa od 7 do 9 lat

I miej­sce

Natha­lie van Deur­sen ze Szkoły w Rot­ter­da­mie
Patrick Lagarde ze Szkoły w Tilburgu

II miej­sce

Elwira Booman ze Szkoły w Til­burgu
Mate­usz G¢rski ze Szkoły w Eindhoven

III miej­sce

Marta op den Aker ze Szkoły w Rot­ter­da­mie
Seba­stian Zasadny ze Szkoły w Utrechcie

Kate­go­ria wie­kowa od 10 do 13 lat

I miej­sce

Jan Eggen­kamp ze Szkoły w Utrechcie

II miej­sce

Celine Lagarde ze Szkoły w Til­burgu
Daria Zabczyń­ska ze Szkoły w Eindhoven

III miej­sce

Igor de Groot ze Szkoły w Eindhoven

Występy Zbio­rowe

I miej­sce

Szkoła Pol­ska im. H.Sienkiewicza w Rot­ter­da­mie “Do czego służy tatuś” Win­centy Faber

II miej­sce

Szkoły Pol­ska w Til­burgu “Dwie gaduły” Jan Brzechwa

III miej­sce

Szkoła Pol­ska w Utrech­cie “Leń” Jan Brzechwa

 

zdjęcia archiwalne na stronie Polskiej Sceny w Holadnii

camera jury natalia nowi wygrani

http://www.poolspodium.org/ned/wierszowiskozdjecia.html